Spróbujcie sobie wyobrazić Święta bez kolęd. Hmm... bez kolęd? To juz nie to samo. Kolędy są formą uwielbienia Boga, ale też przypominają nam o znaczeniu Świąt Bożego Narodzenia.
Jeśli z jakiegoś powodu nie czujecie świątecznej atmosfery ... to zaraz poczujecie ;) Oficjalnie rozpoczynam serię postów pt: "Hej kolęda, kolęda!". Kolędowanie blogowe rozpoczynamy za 3... 2... 1... TERAZ!
Dzisiaj tylko dwie kolędy, które w tym roku bardzo mi sie spodobały:
I może jeszcze jedna, którą znam w tysiącach różnych wersji ;) Kilka z nich:
Tyle na dziś kochani, jutro kolejna porcja kolęd :)
~ Teonautka <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz